I C 297/25 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Rejonowy w Piszu z 2025-09-23

Sygn. akt I C 297/25

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 września 2025 r.

Sąd Rejonowy w Piszu I Wydział Cywilny w składzie:

Przewodniczący: sędzia Magdalena Łukaszewicz

Protokolant: starszy sekretarz sądowy Anita Topa

po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 września 2025 roku

sprawy z powództwa E. D.

przeciwko (...) Bank Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.

o ustalenie i zapłatę

o r z e k a:

I.  Oddala powództwo.

II.  Zasądza od powódki E. D. na rzecz pozwanego (...) Bank Spółki Akcyjnej z siedzibą w W. kwotę 3 617,00 zł (trzy tysiące sześćset siedemnaście złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

sędzia Magdalena Łukaszewicz

UZASADNIENIE

Pozwem wniesionym do Sądu Rejonowego w Piszu w dniu 22 maja 2025 roku (data stempla pocztowego) skierowanym przeciwko (...) Bank Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. (dalej: pożyczkodawca, Bank) powódka E. D. (dalej: kredytobiorca) wniosła o:

1.  ustalenie treści stosunku prawnego wynikającego z umowy kredytu konsolidacyjnego nr (...) z dnia 29 grudnia 2017 roku zawartej pomiędzy E. D., a (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą w W., w ten sposób, że kredyt udzielony na podstawie ww. umowy jest kredytem darmowym w rozumieniu art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (dalej: u.k.k.) w związku ze złożeniem przez kredytobiorcę w dniu 8 sierpnia 2024 roku oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego wobec naruszenia przez Bank obowiązków wskazanych w art. 30 ust. 1 pkt 6 i 15 u.k.k.,

2.  zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 36 410,43 złotych wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie naliczanymi od dnia 13 marca 2025 roku do dnia zapłaty - tytułem zwrotu świadczenia nienależnego spełnionego na rzecz pozwanego do dnia 14 maja 2024 roku tytułem odsetek i innych kosztów umowy kredytu nr (...) z dnia 29 grudnia 2017 roku z uwagi na złożenie przez konsumenta w dniu 8 sierpnia 2024 roku oświadczenia o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego.

Nadto powódka wniosła o zasądzenie jej rzecz od pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych (pozew k. 3-8).

Pozwany (...) Bank Spółka Akcyjna z siedzibą w W. w odpowiedzi na pozew wniósł o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powódki na jego rzecz zwrotu kosztów procesu. Pozwany w całości zakwestionował roszczenie powódki zarówno co do zasady, jak i co do wysokości. Wskazał, iż:

oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego złożone zostało przez powódkę po upływie terminu, o którym mowa w art. 45 ust. 5 u.k.k., a w związku z tym jest nieskuteczne,

umowa o kredyt konsolidacyjny nr (...) z dnia 29 grudnia 2017 roku nie narusza przepisów wskazanych w art. 45 ust. 1 u.k.k. (w tym w szczególności nie narusza art. 30 ust. 1 pkt 6 i 15 u.k.k. ), stąd po stronie konsumenta nie zaktualizowało się uprawnienie do skorzystania z tzw. sankcji kredytu darmowego (odpowiedź na pozew k. 53-58).

W dalszym toku procesu stanowiska stron nie uległy zmianie.

Sąd Rejonowy ustalił, co następuje:

W dniu 29 grudnia 2017 roku między E. D., a (...) Bank Spółką Akcyjną z siedzibą w W. została zawarta umowa o kredyt konsolidacyjny nr (...).

Na podstawie ww. umowy, Bank udzielił E. D. kredytu w wysokości 104 582,57 złotych (całkowita kwota kredytu), z przeznaczeniem na:

1)  potrzeby konsumpcyjne kredytobiorcy w wysokości 20 000 złotych,

2)  spłatę zobowiązań kredytowych kredytobiorcy w wysokości 84 582,57 złotych – z tytułu umowy Kredyt niecelowy oraz studencki nr (...) zawartej z (...) Bank S.A. (§ 1 ust. 1 umowy)

Strony umówiły się, iż w przypadku kredytu udzielonego na konsolidację zobowiązania określonego w § 1 ust. 1 pkt 2 umowy, jeżeli kwota uruchomionego kredytu nie zaspokaja konsolidowanego zobowiązania kredytobiorcy, kredytobiorca zobowiązany jest do całkowitego rozliczenia zobowiązania ze środków własnych. (§ 1 ust. 2 umowy)

Wymienione wyżej środki miały być przekazane kredytobiorcy przez Bank przelewem na wskazane przez kredytobiorcę rachunki bankowe - zgodnie z odrębną dyspozycją stanowiącą załącznik do umowy. (§ 1 ust. 7 umowy, dyspozycja uruchomienia kredytu)

Całkowity koszt kredytu, na który składały się odsetki umowne za cały okres obowiązywania umowy, na dzień zawarcia umowy wynosił 38 050,99 złotych. (§ 4 ust. 3 umowy)

Całkowita kwota do zapłaty przez kredytobiorcę na dzień zawarcia umowy wynosiła 142 633,56 złotych i stanowiła sumę całkowitej kwoty kredytu (104 582,57 zł) i całkowitego kosztu kredytu (38 050,99 zł). (§ 4 ust. 2 umowy)

Zgodnie z umową, kwota udzielonego kredytu oprocentowana była według stopy zmiennej, która w dniu zawarcia umowy wynosiła 6,49 % w stosunku rocznym.

Oprocentowanie w całym okresie kredytowania stanowiło sumę stawki referencyjnej WIBOR 3M i marży w wysokości 4,77 punktów procentowych, stałej w trakcie trwania umowy.

Dla pierwszego okresu obrachunkowego, do obliczenia wysokości oprocentowania Bank miał zastosować stawkę referencyjną WIBOR 3M z przedostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień uruchomienia kredytu w wysokości 1,72 %. Jeżeli termin spłaty pierwszej raty kredytu zostałby przesunięty z najbliższego terminu spłaty (zgodnie z wybranym dniem spłaty) przypadającego po dacie uruchomienia środków na kolejny termin, zgodny z częstotliwością spłat, to zmiana oprocentowania w pierwszym okresie obrachunkowym miała zostać dokonana po terminie spłaty dwóch pierwszych rat.

Zmiana oprocentowania w kolejnych, 3-miesięcznych okresach obrachunkowych następowała w wyniku zmiany stawki WIBOR 3M z przedostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień spłaty raty kredytu.

Zastrzeżono, że jeżeli wysokość ustalonego w umowie oprocentowania przekroczy wysokość stopy odsetek maksymalnych, Bank pobierał będzie odsetki naliczone według stopy odsetek maksymalnych.

W przypadku zmiany stopy procentowej opartej na stawce WIBOR, Bank zobowiązany był powiadomić kredytobiorcę o tym fakcie w terminie 14 dni, przesyłając mu nowy harmonogram spłat. (§ 2 umowy)

Rzeczywista roczna stopa oprocentowania kredytu na dzień zawarcia umowy wynosiła 6,69 %. (§ 4 ust. 4 umowy)

Do wyliczenia ww. wielkości przyjęto, że umowa kredytu będzie obowiązywać przez czas, na który została zawarta oraz, że Bank i kredytobiorca wypełnią zobowiązania wynikające z umowy kredytu w terminach określonych w tej umowie.

E. D. zobowiązała się spłacić zadłużenie wynikające z ww. umowy w 120 równych miesięcznych ratach kapitałowo-odsetkowych, w wysokości określonej w doręczonym aktualnym harmonogramie spłat, przy czym ostatnia rata miała być wyrównująca, płatnych nie później niż do 6-ego dnia każdego miesiąca, począwszy od lutego 2018 roku. Spłata kredytu miała być dokonywana na rachunek bankowy o numerze (...). (§ 1 ust. 4 i § 5 ust. 1 i 2 umowy)

Zgodnie z umową, należność nie spłacona w terminie wynikającym z umowy albo spłacona w niepełnej wysokości stanowiła w całości lub w części niespłaconej zadłużenie przeterminowane poczynając od dnia następnego po terminie spłaty wynikającym z umowy. Strony umówiły się, że oprocentowanie zadłużenia przeterminowanego jest równe wysokości odsetek maksymalnych za opóźnienie w rozumieniu art. 481 § 2 1 Kodeksu cywilnego. (§ 7 umowy)

Bank uprawniony był do wypowiedzenia umowy - z zachowaniem 30-dniowego okresu wypowiedzenia liczonego od dnia doręczenia kredytobiorcy wypowiedzenia - w przypadku m.in. niedotrzymywania przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu i utraty przez kredytobiorcę zdolności kredytowej. Złożenie oświadczenia o wypowiedzeniu umowy następowało w formie pisemnej, listem poleconym, na adres korespondencyjny kredytobiorcy wskazany w umowie lub w zawiadomieniu o zmianie adresu. (§ 8 i 11 umowy)

Kredytobiorca miał prawo - bez podania przyczyny - odstąpić od umowy w terminie 14 dni kalendarzowych od dnia zawarcia umowy. Termin do odstąpienia od umowy był zachowany, jeżeli kredytobiorca dostarczył do Banku osobiście lub za pośrednictwem przesyłki pocztowej pisemne oświadczenie o odstąpieniu od umowy (którego wzór stanowił załącznik do umowy). (§ 6 umowy)

Pod treścią ww. umowy kredytu złożony został własnoręczny podpis E. D..

W dniu zawarcia umowy E. D. otrzymała prognozowany harmonogram spłaty kredytu i wzór oświadczenia o odstąpieniu od umowy - stanowiące załącznik do umowy kredytu. Nadto, w dniu 29 grudnia 2017 roku E. D. własnoręcznie podpisała oświadczenie dotyczące ryzyka zmiennej stopy procentowej i dyspozycję uruchomienia kredytu, w której wskazane zostało w jaki sposób uruchomiony ma zostać kredyt udzielony na podstawie umowy nr (...).

(dowód: umowa o kredyt konsolidacyjny k. 12-15v; formularz informacyjny k. 16-17v; wyciąg z „taryfy opłat i prowizji (...) Banku S.A. dla klientów indywidualnych” k. 18-18v; harmonogram spłaty kredytu k. 19-20; oświadczenie o odstąpieniu od umowy o kredyt k. 86; dyspozycja uruchomienia kredytu k. 88; oświadczenie dotyczące ryzyka zmiennej stopy procentowej k. 92)

W dniu 29 grudnia 2017 roku Bank wypłacił E. D. kwotę kredytu przyznaną na podstawie umowy nr (...), w sposób wskazany przez kredytobiorcę w dyspozycji uruchomienia kredytu.

E. D. przystąpiła do wykonywania umowy i spłacała raty zgodnie z harmonogramem.

Od dnia 6 lutego 2018 roku (tj. od dnia uiszczenia pierwszej raty kredytu) do dnia 14 maja 2024 roku (data wystawienia przez Bank zaświadczenia), E. D. dokonała spłaty odsetek w wysokości 36 410,43 złotych.

(okoliczności bezsporne; dowód: dyspozycja uruchomienia kredytu k. 88; historia rachunku kredytowego k. 98; zaświadczenie banku k. 21-23v)

W piśmie z dnia 8 sierpnia 2024 roku E. D. złożyła (...) Bank Spółce Akcyjnej z siedzibą w W. oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego przewidzianej w art. 45 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim. W oświadczeniu tym zarzuciła, że w umowie o kredyt konsolidacyjny nr (...) z dnia 29 grudnia 2017 roku doszło do naruszenia przez kredytodawcę przepisów art. 30 ust. 1 pkt 2, 5, 6 i 15 ustawy o kredycie konsumenckim. Jednocześnie wezwała Bank do zapłaty na swoją rzecz kwoty nadpłaconych odsetek i innych kosztów związanych z kredytem w terminie 3 dni od dnia otrzymania przez Bank tegoż wezwania.

Bank nie uznał reklamacji uznając, iż brak jest podstaw do skorzystania przez kredytobiorcę z sankcji kredytu darmowego.

(dowód: oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego k. 24; potwierdzenie nadania k. 25; odpowiedź Banku na reklamację k. 26-27)

Pismem z dnia 27 lutego 2025 roku E. D. wezwała (...) Bank Spółkę Akcyjną z siedzibą w W. do zapłaty w terminie 7 dni kwoty 36 410,43 złotych - tytułem zwrotu nadpłaconych do dnia 6 maja 2024 roku odsetek od kwoty kredytu udzielonego na podstawie umowy nr (...) z dnia 29 grudnia 2017 roku – wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie w przypadku zwłoki w płatności.

Wezwanie powyższe pozostało bezskuteczne.

(okoliczności bezsporne, dowód: pismo z 27.02.2025 r. wraz z dowodem nadania k. 28-30)

Powyższy stan faktyczny Sąd ustalił na podstawie załączonych do akt sprawy, wymienionych wyżej dokumentów. Sąd dał wiarę tym dokumentom, gdyż ich prawdziwość i wiarygodność w świetle wszechstronnego rozważenia zebranego materiału nie nasuwa żadnych wątpliwości i nie była kwestionowana przez żadną ze stron, a spór sprowadzał się do prawnej oceny zapisów umowy łączącej strony. Zeznania strony powodowej stanowiły niewielkie uzupełnienie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci ww. dokumentów, w wyżej opisanym zakresie. Brak było jednocześnie podstaw do uznania dowodów z dokumentów przedłożonych przez pozwanego wraz z repliką za spóźnione, albowiem ich uwzględnienie w żaden sposób nie przyczyniło się do przedłużenia postępowania.

Sąd Rejonowy zważył, co następuje:

Powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie.

Do zawartej przez strony umowy kredytu zastosowanie znajdują przepisy ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim (Dz.U. z 2024 r., poz. 1497 t.j. ze zm., dalej: u.k.k.). Zgodnie z art. 3 ust. 1 tejże ustawy, przez umowę o kredyt konsumencki rozumie się umowę o kredyt w wysokości nie większej niż 255 550 zł albo równowartość tej kwoty w walucie innej niż waluta polska, który kredytodawca w zakresie swojej działalności udziela lub daje przyrzeczenie udzielenia konsumentowi. Za umowę o kredyt konsumencki uważa się w szczególności: 1) umowę pożyczki, 2) umowę kredytu w rozumieniu przepisów prawa bankowego, 3) umowę o odroczeniu konsumentowi terminu spełnienia świadczenia pieniężnego, jeżeli konsument jest zobowiązany do poniesienia jakichkolwiek kosztów związanych z odroczeniem spełnienia świadczenia, 4) umowę o kredyt, w której kredytodawca zaciąga zobowiązanie wobec osoby trzeciej, a konsument zobowiązuje się do zwrotu kredytodawcy spełnionego świadczenia, 5) umowę o kredyt odnawialny (art. 3 ust. 2 u.k.k.). Zgodnie zaś z treścią art. 69 ust. 1 ustawy Prawo bankowe , przez umowę kredytu bank zobowiązuje się oddać do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwotę środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel, a kredytobiorca zobowiązuje się do korzystania z niej na warunkach określonych w umowie, zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu.

Zgodnie ze stanowiskiem powoda, skorzystał on z uprawnienia prawnokształtującego, o którym mowa w art. 45 ust. 1 ustawy o kredycie konsumenckim, w wyniku którego to oświadczenia pozwany utracił prawo do pobrania z tytułu umowy kredytu świadczeń innych aniżeli sam tylko zwrot pożyczonego kapitału. Tym samym, świadczenie w zakresie przenoszącym kapitał ma w ocenie powoda charakter świadczenia nienależnego, które powinno podlegać zwrotowi w oparciu o przepis art. 410 k.c. w zw. z art. 405 k.c.

Zgodnie z ustawą o kredycie konsumenckim, na etapie zawierania umowy kredytodawcę obciążają liczne obowiązki związane z formą umowy ( art. 29 ust. 1 ), doręczeniem jej egzemplarza konsumentowi ( art. 29 ust. 2 ) oraz kształtowaniem treści dokumentu umowy ( art. 29 ust. 3, art. 30-34 u.k.k. ).

Zgodnie zaś z art. 45 ust. 1 u.k.k. w razie uchybienia przez kredytodawcę określonym obowiązkom informacyjnym na etapie przedkontraktowym, wynikającym z przepisów art. 29 ust. 1, art. 30 ust. 1 pkt 1-8, 10, 11, 14-17, art. 31-33, art. 33a i art. 36a-36c, konsumentowi (po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia) przysługuje uprawnienie do zwrotu kwoty kredytu w wysokości kapitału, bez konieczności zapłaty na rzecz kredytodawcy odsetek oraz pozostałych kosztów zastrzeżonych w umowie kredytu (określonych w art. 5 pkt 6 u.k.k. ), co czyni z umowy kredytu de facto stosunek nieodpłatny (tak: M. Grochowski, Komentarz do art. 45 [w:] K. Osajda (red.), Ustawa o kredycie konsumenckim. Komentarz, Wyd. 2, Warszawa 2019, Nb 1).

Przedmiotowa regulacja kreuje jednostronne uprawnienie konsumenta do istotnej zmiany treści łączącego strony. Tym samym, uwzględnienie któregokolwiek z zarzutów wskazanych w pozwie skutkować musi przyjęciem za trafne stanowiska powoda, że posiadał on uprawnienie do skorzystania z sankcji.

Celem komentowanego przepisu jest przede wszystkim prewencja szczególna oraz ogólna. Przepis ten ma mobilizować kredytodawcę do przestrzegania określonych obowiązków, jakie nałożono na niego w ustawie o kredycie konsumenckim. Omawiany przepis ma również na celu ochronę interesów konsumenta, oferując mu atrakcyjny instrument dochodzenia uprawnień wobec kredytodawcy, gdy nie wykona on albo nienależycie wykona pewne obowiązki. Wskutek zastosowania takiej sankcji kredytodawca zostaje pozbawiony przychodów z tytułu określonej umowy o kredyt konsumencki – dochodzi więc do utraty zarobku planowanego w ramach danej transakcji. Sankcji kredytu darmowego nie uregulowano jednak na zasadzie ryzyka lub odpowiedzialności absolutnej. Sankcja kredytu darmowego ma proporcjonalny charakter jedynie wtedy, gdy dotyczy naruszenia, które może podważyć możliwość (zdolność) oceny przez konsumenta zakresu jego zobowiązania. Sankcja ta nie powinna zatem obejmować dowolnych obowiązków informacyjnych. Musi zostać ograniczona do informacji, które mają wpływ na decyzję finansową konsumenta odnośnie do zaciągnięcia określonego kredytu (kwota kredytu, rodzaj kredytu, okres kredytowania, terminy spłaty kredytu, odsetki oraz inne koszty ponoszone przez konsumenta, wymagane zabezpieczenia i ubezpieczenia, warunki przedterminowej spłaty itd.). Naruszenia dotyczące udzielenia takich informacji negatywnie oddziałują lub mogą oddziaływać na prawidłowość procesu decyzyjnego konsumenta wtedy, gdy ocenia on konsekwencje finansowe umowy zawieranej z kredytodawcą (T. Czech [w:] Kredyt konsumencki. Komentarz, wyd. IV, LEX/el. 2025, art. 45). Także z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości wynika, że omawiana sankcja powinna się odnosić jedynie do tych elementów, które są istotne dla oceny przez konsumenta zakresu zaciągniętego zobowiązania z tytułu kredytu konsumenckiego; umowę taką uważa się za nieoprocentowaną i bezpłatną, jeżeli brak przewidzianego przepisami prawa elementu informacyjnego może podważyć możliwość dokonania przez konsumenta oceny zakresu ciążącego na nim zobowiązania. Niewykluczone jest zatem odstąpienie od tej sankcji w wypadku stwierdzenia naruszeń, jeżeli niewątpliwie nie miały one wpływu na decyzję o zawarciu umowy i świadomość konsumenta co do istotnych warunków zawieranej umowy (zob. wyrok TS z 9.11.2016 r., C-42/15; wyrok TS z 13.02.2025 r., C-472/23; Legalis).

W niniejszej sprawie powódka zarzuciła pozwanemu naruszenie dwóch przepisów: art. 30 ust. 1 pkt 6 i art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k.

W tym miejscu podnieść należy, iż nie sposób - w ocenie Sądu - zgodzić się z twierdzeniem pozwanego, iż termin wynikający z art. 45 ust. 5 u.k.k. powinien liczony być od dnia podpisania umowy kredytu i wypłaty środków na rzecz kredytobiorcy. Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela ukształtowane już zapatrywanie sądów powszechnych, że terminu przewidzianego w art. 45 ust. 5 ustawy o kredycie konsumenckim nie sposób utożsamiać z datą wykonania umowy przez bank, a należy go interpretować zgodnie z zasadą ochrony konsumenta i rozumieć jako wykonanie umowy przez wszystkie strony stosunku prawnego (tak np. wyrok SO w Warszawie z 20.09.2024r., XXVII Ca 988/24; wyrok SO w Warszawie z 06.06.2024r., V Ca 1495/23; wyrok SO w Warszawie z 16.05.2024r., V Ca 1279/23 i inne). Z treści omawianego przepisu nie wynika bowiem, że termin ten zaczyna biec po wykonaniu umowy przez jedną ze stroną (i którą) – tym samym, umowa ta celem jej „wykonania” obejmuje (z uwagi na fakt, że jest umową dwustronnie zobowiązującą) wykonanie obowiązków z niej wynikających przez obie strony.

Uprawnienie do skorzystania z sankcji kredytu darmowego wygasa zatem po upływie roku od dnia wykonania umowy. Przez wykonanie umowy należy rozumieć wypełnienie wszystkich obowiązków przez obie strony umowy powstałe również na podstawie ustawy, wykonane dobrowolnie jak i przymusowo. Jest to termin zawity prawa materialnego, który nie podlega przywróceniu. Ustawodawca nie wskazał, iż przez wykonanie umowy należy rozumieć wypłatę kwoty kredytu przez kredytodawcę (uzyskania środków przez konsumenta), bądź chwilę zawarcia umowy. Ustawodawca nie zawęził również w aspekcie podmiotowym pojęcia wykonania umowy poprzez połączenie go ze spełnieniem świadczenia przez którąś ze stron. W niniejszej sprawie umowa kredytu została zawarta na czas określony do dnia 7 stycznia 2028 roku i nie została wykonana do dnia dzisiejszego. Powódka doręczyła pozwanemu oświadczenie o skorzystaniu z sankcji kredytu darmowego pismem nadanym w dniu 13 sierpnia 2024 roku. Skoro kredyt nie został spłacony w całości, to termin do skorzystania z sankcji kredytu darmowego nie zaczął jeszcze biec, a tym samym, oświadczenie zostało złożone przed upływem terminu określonego w art. 45 ust. 5 u.k.k.

Niezależnie od powyższego, w ocenie Sądu w przedmiotowym stanie faktycznym działanie pozwanego nie naruszyło interesu kredytobiorcy. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby przez działanie banku został naruszony interes kredytobiorcy, w szczególności ekonomiczny, gdyż kredytobiorca - konsument został pozbawiony możliwości właściwej oceny ciążącego na nim zobowiązania oraz musiał ponieść na rzecz pozwanego koszty w wyższej wysokości. Przedłożony przez strony materiał dowodowy nie przemawia za takim uznaniem.

Odnośnie zarzutu opartego na art. 30 ust. 1 pkt 6 u.k.k. powódka podniosła, iż odwołanie się w § 2 przedmiotowej umowy do zmian wskaźnika WIBOR nie może - zdaniem powódki - stanowić o skutecznym, rzeczywistym podaniu warunków i procedury zmiany oprocentowania. W istocie § 2 umowy odnosi się do zmiennych, które nie są możliwe do zweryfikowania i skontrolowania przez powódkę, przez co wprowadza do umowy normy blankietowe wyłącznie pozornie ustalające sposób zmiany oprocentowania.

Sąd nie podzielił stanowiska strony powodowej w tym zakresie.

Zgodnie z art. 30 ust. 1 pkt 6 u.k.k. umowa o kredyt konsumencki powinna określać stopę oprocentowania kredytu, warunki stosowania tej stopy, a także okresy, warunki i procedury zmiany stopy oprocentowania wraz z podaniem indeksu lub stopy referencyjnej, o ile ma zastosowanie do pierwotnej stopy oprocentowania kredytu; jeżeli umowa o kredyt konsumencki przewiduje różne stopy oprocentowania, informacje te podaje się dla wszystkich stosowanych stóp procentowych w danym okresie obowiązywania umowy.

Biorąc pod uwagę treść powyższego przepisu, w ocenie Sądu, w przedmiotowej umowie wskazano wszystkie wymagane informacje dotyczące odsetek. W dokumencie wskazano stopę oprocentowania, warunki stosowania tej stopy, a także okresy, warunki zmiany stopy oprocentowania. W szczególności podano dostatecznie zobiektywizowane i skonkretyzowane podstawy do podjęcia decyzji o zmianach oprocentowania. Postanowienia dotyczące oprocentowania kredytu były jasne, spójne i nie wprowadzały konsumenta w błąd. Nie zaistniała taka sytuacja, aby w umowie w sposób nieprawidłowy określono faktycznie zastosowaną stopę oprocentowania. Powódka nie wykazała, aby faktycznie zastosowano stopę wyższą niż wskazano w umowie.

W § 2 ust. 2 umowy wyraźnie wskazano, że do wyliczenia zmiennego oprocentowania stosowany będzie wskaźnik WIBOR 3M oraz, że oprocentowanie w całym okresie kredytowania stanowić będzie sumę stawki referencyjnej WIBOR 3M i stałej w trakcie trwania umowy marży w wysokości 4,77 punktów procentowych. W tym miejscy należy podkreślić, że WIBOR ma podstawę w unijnych przepisach. Oznacza to, że Sąd nie może badać samej jego konstrukcji. Wskaźnik WIBOR i sposób jego opracowywania nie może być przedmiotem analizy sądowej. Sąd może jedynie badać dopełnienie przez bank obowiązków informacyjnych (zob. opinia rzecznik generalnej Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, Laili Mediny, wydana 11 września 2025 roku w sprawie C-471/24). W niniejszej sprawie, zdaniem Sądu, pozwany bank poinformował konsumenta w sposób wystarczająco precyzyjny i dokładny o nazwie stosowanego wskaźnika referencyjnego, a także o potencjalnych konsekwencjach dla konsumenta wynikających ze stosowania tego wskaźnika, czego dowodem jest własnoręcznie podpisane przez powódkę w dniu 29 grudnia 2017 roku oświadczenie dotyczące ryzyka zmiennej stopy procentowej (k. 92). Tym samym bank umożliwił powódce oszacowanie przede wszystkim całkowitego kosztu kredytu. Z treści zeznań powódki wynika jednoznacznie, że nawet gdyby przy zawieraniu umowy otrzymała ona szczegółowe informacje o mechanizmie WIBOR i sposobie jego opracowywania, zgodziłaby się na zaproponowane jej przez pozwany bank warunki umowy kredytu. Powódka zeznała, że nie miała żadnych wątpliwości co do treści łączącej strony umowy. Nie sposób zatem uznać, że Bank nie spełnił obowiązków informacyjnych dotyczących wskaźnika WIBOR.

Naruszenia art. 30 ust. 1 pkt. 15 u.k.k. strona powodowa upatrywała w zapisie § 6 umowy. W ocenie powódki, zapis ten jest nieprawidłowy, albowiem wywołuje mylne wyobrażenie, że wyłącznie forma pisemna warunkuje skuteczność złożonego przez konsumenta oświadczenia o odstąpieniu od umowy kredytu, co nie odpowiada obowiązującemu prawu, a przez to jest sprzeczne z art. 47 u.k.k.

Stosownie do treści art. 30 ust. 1 pkt. 15 u.k.k. umowa o kredyt konsumencki powinna określać termin, sposób i skutki odstąpienia konsumenta od umowy, obowiązek zwrotu przez konsumenta udostępnionego przez kredytodawcę kredytu oraz odsetek zgodnie z rozdziałem 5, a także kwotę odsetek należnych w stosunku dziennym.

W ocenie Sądu, pozwany bank sprostał w § 6 umowy obowiązkowi informacyjnemu o prawie odstąpienia od umowy, o którym mowa w art. 53 ust. 1 u.k.k., oraz o jego skutkach. Treść postanowienia umownego nie sugerowała obowiązku złożenia oświadczenia o odstąpieniu od umowy na piśmie. Nie wynikało to przede wszystkim z ustępu pierwszego § 6 umowy.

Odnosząc się natomiast do treści ustępu drugiego § 6 umowy, wskazać należy, iż konsument może złożyć oświadczenie o odstąpieniu od umowy z wykorzystaniem wzoru oświadczenia o odstąpieniu. Obowiązek wręczenia konsumentowi przez bank takiego wzoru wynika z art. 53 ust. 2 u.k.k. Funkcją tego unormowania jest ułatwienie konsumentowi wykonania uprawnienia do odstąpienia od umowy, gdyż będzie wiedział, jakiej treści i gdzie złożyć oświadczenie.

Natomiast nawet gdyby przyjąć, że treść § 6 ust. 2 umowy wprowadzała kredytobiorcę w błąd co do formy oświadczenia o odstąpieniu od umowy, wskazując jakoby wyłącznie oświadczenie pisemne mogło być skuteczne, zdaniem Sądu zapis ten nie powodował dla powódki jako konsumentki żadnych negatywnych konsekwencji, które mogły wpłynąć na podjęcie przez powódkę decyzji o zawarciu przedmiotowej umowy. Powódka nie odstąpiła od umowy i przystąpiła do jej wykonywania.

W konsekwencji zarzut naruszenia przez pozwanego art. 30 ust. 1 pkt 15 u.k.k. również nie mógł podlegać uwzględnieniu w niniejszej sprawie.

Zaznaczenia nadto wymaga, że badanie spełnienia przesłanek do skorzystania z sankcji kredytu darmowego nie powinno polegać na drobiazgowym poszukiwaniu wręcz „na siłę” jakiegokolwiek odstępstwa od wymogów z art. 30 u.k.k., gdyż takie zastosowanie prawnokształtującego uprawnienia z art. 45 ust. 1 u.k.k. pozostaje w sprzeczności ze społeczno-gospodarczym jego przeznaczeniem. Celem sankcji kredytu darmowego jest zapobieżenie sytuacji, w której – z uwagi na naruszenie obowiązków informacyjnych – konsument nie ma możliwości pełnego zorientowania się w swojej sytuacji prawnej i parametrach kredytu, nie zaś możliwość skorzystania z darmowego kredytu w przypadku dowolnego, choćby drobnego i niemającego żadnego wpływu na decyzję konsumenta naruszenia.

Reasumując, w ocenie Sądu, pozwany Bank zadośćuczynił wszystkim wymogom informacyjnym w omówionym wyżej zakresie, a jego działanie nie nosiło znamion naruszenia.

Z uwagi na powyższe, oświadczenie skierowane przez powódkę do pozwanego złożone w trybie art. 45 w zw. z art. 30 u.k.k. nie było skuteczne, a nawet gdyby uznać przeciwnie, to w przekonaniu Sądu uzasadnionym jest odstąpienie od tej sankcji, albowiem opisane naruszenia nie miały wpływu na decyzję o zawarciu umowy i świadomość konsumenta co do istotnych warunków zawieranej umowy. To skutkuje tym, iż po stronie pozwanego nie powstało zobowiązanie do zwrotu pobranych świadczeń, albowiem nie miały one charakteru świadczenia nienależnego. Roszczenie pieniężne wywodzone przez powódkę na podstawie tych przepisów, nie mogło być zatem skutecznie dochodzone i podlegało oddaleniu.

Z powyższego logicznie wynika, iż także powództwo o ustalenie dochodzone po myśli art. 189 k.p.c. nie może podlegać uwzględnieniu, gdyż brak jest jakiegokolwiek interesu prawnego w jego dochodzeniu – brak jest bowiem niepewności co do uprawnienia skorzystania z sankcji kredytu darmowego na podstawie art. 45 ust. 1 u.k.k. , albowiem takie uprawnienie, na podstawie ww. przesłanek, nie przysługuje powódce.

Strona powodowa zarzucała, że postanowienia umowy odnoszące się do oprocentowania kredytu były abuzywne, względnie nieważne. W ocenie Sądu, w realiach rozpoznawanej sprawy powódka nie wykazała jednak, aby tego rodzaju postanowienia stanowiły niedozwolone klauzule umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Nie wykazano też, aby postanowienia te były nieważne.

Przepis art. 385 1 § 1 k.c. stanowi, że postanowienia umowy zawieranej z konsumentem, które nie zostały z nim indywidualnie uzgodnione, nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Nie dotyczy to jedynie postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Ustalenie, że poszczególne postanowienia umowne są postanowieniami niedozwolonymi, ma znaczenie ze względu na skutki prawne, jakie rodzi uznanie postanowienia umowy za abuzywne. Wówczas, zgodnie z art. 385 1 § 2 k.c., zamieszczona w umowie klauzula abuzywna nie wiąże konsumenta, a strony są związane umową w pozostałym zakresie.

Z przytoczonego art. 385 1 § 1 k.c. wynika, że możliwość uznania danego postanowienia umownego za niedozwolone i wyeliminowanie go z umowy zależy od spełnienia następujących przesłanek: postanowienie nie zostało uzgodnione indywidualnie, kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy konsumenta, nie dotyczy sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych świadczeń stron, w tym ceny lub wynagrodzenia. Powyższe przesłanki muszą zostać spełnione łącznie. Zgodnie z brzmieniem art. 385 1 § 3 k.c., nieuzgodnione indywidualnie są te postanowienia umowy, na których treść konsument nie miał rzeczywistego wpływu.

Ze zgromadzonego w sprawie materiału wynika, że kredytobiorca, zawierając umowę, działał jako konsument. Zawarcie przedmiotowej umowy nie wiązało się z jego działalnością zawodową czy gospodarczą. Jednocześnie strona pozwana nie wykazała ażeby postanowienia łączącej strony umowy były indywidualnie uzgadniane z powódką lub by miała ona na ich treść jakikolwiek wpływ. Jednakże zawarcie umowy na podstawie przedstawionego przez przedsiębiorcę wzorca nie stanowi samo w sobie o abuzywności postanowień w niej zawartych, zaś Sąd, dokonując kontroli postanowień łączącej strony umowy pod kątem ich abuzywności, w tym w szczególności postanowień odnoszących się do oprocentowania, nie stwierdził, by jakikolwiek zapis umowy miał charakter niedozwolony.

Postanowienia umowy dotyczące oprocentowania dotyczyły niewątpliwie głównych świadczeń stron (tzw. essentialia negotii). Odsetki są bowiem nieodłączną częścią umowy kredytu i stanowią wynagrodzenie banku za udostępnienie środków finansowych kredytobiorcy. Zdaniem Sądu, postanowienia dotyczące oprocentowania kredytu (§ 2 umowy) zostały sformułowane w sposób jasny, jednoznaczny. Już z tych przyczyn nie sposób uznać, aby stanowiły one niedozwolone klauzule umowne.

Natomiast nawet jeśli przyjąć, że postanowienia umowy odnoszące się do oprocentowania nie dotyczyły głównych świadczeń stron bądź nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny, to i tak nie można uznać, aby postanowienia zawarte w § 2 umowy stanowiły klauzule abuzywne, ponieważ nie kształtowały one praw i obowiązków konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając interesy konsumenta.

Dobre obyczaje nakazują, aby przedsiębiorca przy tworzeniu umowy wykazał dbałość o pewność i jasność stosunku zobowiązaniowego, który na tej podstawie ma być nawiązany z konsumentem, bez wykorzystywania swojej uprzywilejowanej pozycji jako profesjonalisty. Te standardy zostały zachowane przez bank na gruncie przedmiotowej sprawy w odniesieniu do oprocentowania. Kredytobiorcy (jako przeciętnemu, rozważnemu konsumentowi) w dostatecznie jasny i czytelny sposób została przez bank przedstawiona i wyjaśniona kwestia naliczania odsetek.

Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia 23 sierpnia 2011 r. w sprawie VI ACa 252/11 (niepubl.) stwierdził, że istotą dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on informowaniem o wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Za sprzeczne z dobrymi obyczajami można więc uznać działania zmierzające do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Działania te potocznie określa się jako nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Na gruncie rozpoznawanej sprawy, uwzględniając fakt i sposób zaprezentowania konsumentowi informacji na temat oprocentowania, nie można uznać, aby po stronie banku doszło do działań zmierzających do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania u konsumenta, wykorzystania jego niewiedzy lub naiwności. Nie sposób po stronie banku dopatrzeć się działań nieuczciwych, nierzetelnych, odbiegających in minus od przyjętych standardów postępowania. Bank jasno, czytelnie, wyczerpująco poinformował konsumenta o wynikających z umowy uprawnieniach i obowiązkach w odniesieniu do oprocentowania. Sposób przedstawienia konsumentowi informacji na ten temat świadczył o tym, że bank traktował konsumenta w sposób rzetelny jako równorzędnego partnera umowy.

Interes konsumenta na gruncie przepisu art. 385 1 § 1 zd. 1 k.c. należy rozumieć szeroko, nie tylko jako interes ekonomiczny, ale też każdy inny, nawet niewymierny interes. Należy badać przesłankę naruszenia interesów konsumenta według stanu z chwili zawarcia umowy, biorąc pod uwagę jej treść, okoliczności zawarcia oraz uwzględniając umowy pozostające w związku z przedmiotową w sprawie umową. Niewątpliwie ocena ta dokonywana jest przez pryzmat konkretnej umowy i sytuacji konkretnego konsumenta, który zawarł daną umowę z przedsiębiorcą.

Przenosząc powyższe rozważania na grunt sprawy niniejszej, Sąd uznał, że postanowienia umowne dotyczące oprocentowania nie naruszały interesów konsumenta, w tym w sposób rażący. Rażące naruszenie interesów konsumenta w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta w określonym stosunku obligacyjnym. Na tle niniejszej sprawy nie ma podstaw do uznania, aby doszło do nieusprawiedliwionej dysproporcji praw i obowiązków na niekorzyść konsumenta, w tym w związku z uregulowaniem kwestii oprocentowania.

W szczególności nie budzi żadnych wątpliwości dopuszczalność zastrzeżenia odsetek w umowie pożyczki czy kredytu. Wynika to chociażby z brzmienia art. 69 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (Dz.U. z 2024 r., poz. 1646 ze zm.), wedle którego kredytobiorca zobowiązuje się do zwrotu kwoty udzielonego kredytu wraz z odsetkami. Z kolei art. 69 ust. 2 Prawa bankowego wyraźnie wskazuje, że umowa kredytu powinna zawsze określać wysokość oprocentowania kredytu i warunki jej zmiany (pkt 5). Umowa kredytu jest zatem niewątpliwie umową odpłatną, a elementem o tym decydującym – na co wprost wskazuje wykładnia literalna – są odsetki. Zastrzeżenie ich w umowie należy uznać za element przedmiotowo istotny umowy kredytu.

Pobieranie odsetek jest realizacją prawa banku do wynagrodzenia z tytułu wykonania umowy kredytowej. To wynagrodzenie za dokonanie pewnej czynności prawnej lub faktycznej - w tym wypadku chodzi o przyznanie kredytobiorcy kwoty kredytu. Oczywistym jest przy tym, że konsument nie jest zainteresowany tym, by bank dokonał czynności zmierzających do zawarcia umowy kredytu (np. dokonał sprawdzenia zdolności kredytowej, przygotował umowę itp.), chce on natomiast otrzymać oznaczoną kwotę pieniędzy na oznaczony czas i w związku z tym jest gotowy za to wynagrodzić bank (w tym zapłacić mu odsetki). Przedsiębiorca zaś, jako racjonalny podmiot rynku, dąży do uzyskania zysku (czyli różnicy między przychodami przedsiębiorstwa, a kosztami przez niego poniesionymi). Jest to zatem jego motywacja do działania, a nie element umowy o kredyt konsumencki.

Przedmiotowa umowa kredytu z 29 grudnia 2017 roku nie przewidywała innych kosztów kredytu, takich jak prowizja, opłata przygotowawcza, składka ubezpieczeniowa czy koszt ustanowienia zabezpieczeń. Odsetki były jedynym przewidzianym w umowie kosztem, składającym się na całkowity koszt umowy. Kredyt miał być spłacany przez 120 miesięcy.

Jak już była mowa wyżej, pozwany bank poinformował konsumenta w sposób wystarczająco precyzyjny i dokładny o nazwie stosowanego wskaźnika referencyjnego, a także o potencjalnych konsekwencjach dla konsumenta wynikających ze stosowania tego wskaźnika, czego dowodem jest własnoręcznie podpisane przez powódkę w dniu 29 grudnia 2017 roku oświadczenie dotyczące ryzyka zmiennej stopy procentowej (k. 92). Tym samym bank umożliwił powódce oszacowanie przede wszystkim całkowitego kosztu kredytu. Nawet gdyby przy zawieraniu przedmiotowej umowy powódka otrzymała szczegółowe informacje o mechanizmie WIBOR i sposobie jego opracowywania, zgodziłaby się na zaproponowane jej przez pozwany bank warunki umowy kredytu.

Nie sposób uznać, aby wysokość odsetek była wygórowana i niezgodna z prawem. Podkreślić należy, że WIBOR jest powszechnie stosowanym w gospodarce i akceptowanym przez ustawodawcę wskaźnikiem referencyjnym stopy procentowej. Należy również zauważyć, że oprocentowanie oparte na wskaźniku WIBOR odpowiada konstrukcyjnie oprocentowaniu domyślnie zaproponowanemu przez ustawodawcę w przepisie art. 359 § 2 k.c., zgodnie z którym stosuje się sumę stopy referencyjnej (...) i 3,5 punktów procentowych. A skoro tak, to klauzula zmiennego oprocentowania z zastosowaniem wskaźnika WIBOR nie może być uznana za nieuczciwą. Co istotne, w przedmiotowej umowie zastrzeżono, że jeżeli wysokość ustalonego w umowie oprocentowania przekroczy wysokość stopy odsetek maksymalnych, o których mowa w art. 359 § 2 1 k.c., Bank pobierał będzie odsetki naliczone według stopy odsetek maksymalnych.

Z uwagi na powyższe Sąd uznał, że postanowienia dotyczące odsetek nie stanowiły klauzul abuzywnych. Podkreślić trzeba, że instytucja przewidziana w art. 385 1 § 1 k.c. stanowi wyjątek od ogólnej zasady obowiązującej na gruncie prawa cywilnego, zgodnie z którą umów należy dotrzymywać. Ustawodawca ograniczył korzystanie z tego nadzwyczajnego instrumentu ochrony praw konsumenta jedynie do sytuacji, w których jego interes miał zostać naruszony w sposób rażący (por. Sąd Okręgowy w Warszawie w wyroku z dnia 15 listopada 2017 r., V Ca 744/17, niepubl.).

W ocenie Sądu powódka nie wykazała, aby postanowienia dotyczące oprocentowania kredytu były sprzeczne z prawem lub zmierzały do obejścia prawa, w tym w kontekście treści art. 359 k.c.

Mając na uwadze wszystkie powyższe rozważania, należało orzec jak w punkcie I. sentencji wyroku.

Rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów procesu, zawarte w pkt II. wyroku, oparte zostało na treści art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Strona pozwana wygrała niniejszą sprawę w całości, a tym samym należne jej były poniesione koszty procesu w łącznej wysokości 3 617 złotych. Na koszty te złożyły się zaś kwota 3 600 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego, ustalona na podstawie § 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz.U. z 2023r., poz. 1935 tj. ze zm.) oraz kwota 17 złotych tytułem uiszczonej przez pozwanego opłaty skarbowej od udzielonego pełnomocnictwa.

Od wskazanych powyżej kosztów – na podstawie art. 98 § 1 1 k.p.c. – należne pozwanemu były również odsetki w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego naliczane od dnia uprawomocnienia się wyroku do dnia zapłaty.

Mając na względzie powyższe rozważania, orzeczono jak w pkt I. i II. wyroku.

sędzia Magdalena Łukaszewicz

Dodano:  ,  Opublikował(a):  Anita Topa
Podmiot udostępniający informację: Sąd Rejonowy w Piszu
Osoba, która wytworzyła informację:  sędzia Magdalena Łukaszewicz
Data wytworzenia informacji: